Zapis konferencji prasowej przed ORLEN Finałem Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej

Zapis konferencji prasowej przed ORLEN Finałem Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej

Już tylko godziny dzielą nas od pierwszych gwizdków w ostatniej i najważniejszej imprezie sezonu siatkówki plażowej w kraju. Za nami konferencja prasowa otwierająca ORLEN Finał Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej Rzeszów 2026.

Konrad Fijołek – Prezydent Miasta Rzeszowa:

Rzeszów to jest miasto siatkarskie. Ma tylko jeden mały brak – brak  plaży, takiej nadmorskiej, brak morza. Uznaliśmy, że rzeszowianie kochają siatkówkę, więc musimy im zapewnić emocje także emocje siatkarskie w lecie, na tejże plaży w centrum miasta. Dzięki wspaniałym organizatorom i odważnym ludziom, którzy podjęli się tutaj tego zadania, możemy Rzeszowowi, regionowi i wszystkim kibicom siatkarskim w Polsce zaoferować letni sezon siatkówki na plaży. Również dzięki znakomitym zawodnikom plażowym, którzy gościli w Rzeszowie na dwóch turniejach, a teraz gościć będą w finałach mistrzostw Polski. Ten rok jest szczególny, ponieważ Rzeszów pełni rolę i dzierży dumny tytuł Europejskiego Miasta Sportu, dlatego chcemy też Europie pokazywać całą polską – bo mogę chyba powiedzieć, że siatkówka jest polską dyscypliną sportową – w tym wydaniu letnim. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować Polskiemu Związkowi Piłki Siatkowej za to, że Rzeszów w tym względzie wsparł, wspomnianym organizatorom, a przede wszystkim zawodnikom, którzy chcą Rzeszów odwiedzać i na tej naszej pięknej plaży w centrum miasta grać. Chcemy rzeszowian zaprosić na najważniejsze tej części sezonu i tej części wakacji wydarzenie – ORLEN Finał Mistrzostw Polski. Jestem pewny, że będzie się działo bardzo dużo.

Marcin Deręgowski – Zastępca Prezydenta Miasta Rzeszowa:

Wspomniano już o twórcach tego zamieszania. My obserwujemy, jak oni to zamieszanie robią w sieci i jest ono spore. Badamy, jakie są zasięgi tego wydarzenia i one dają nam konkretny ekwiwalent reklamowy, wysoką docieralność. To też powoduje, że są dobre opinie na temat miasta Rzeszowa, na temat miasta, jako organizatora dużej imprezy. Dla nas jest to potwierdzenie, że środki, które przekazaliśmy i przez które włączyliśmy się we współorganizację, są dobrze ulokowane. To jest aspekt medialny, promocyjny. Są też aspekty sportowe, gdyż między turniejami nasi mieszkańcy mogli na tych boiskach pograć, dotknąć siatkówki plażowej tak, jak mistrzowie. Z bycia częścią publiczności, mogli też być zawodnikami i to jest dla nas bardzo ważny element, który pozwolił na to, by zwiększać aktywność naszych mieszkańców i ta zwiększona aktywność się pojawiała. Już za niedługo będziemy prezentować raport półroczny Europejskiego Miasta Sportu, w którym pokażemy, jak imprezy, na które przeznaczyliśmy środki, wpisują się w założenie Europejskiego Miasta Sportu, ale także to, jaki dają efekt medialny i zwiększają aktywność naszych mieszkańców. 

Jacek Kasprzyk – Dyrektor Pionu ds. Siatkówki Plażowej i Na Śniegu PZPS:

Bardzo dziękuję panom prezydentom za to, że stworzyli taki piękny obiekt praktycznie w ciągu miesiąca. Przed nami trzeci w Rzeszowie turniej plażowy dużej rangi. Wszyscy do tej pory znali Rzeszów z siatkówki halowej, ale plażówka jest piękniejszą odmianą, bo grając, spędza się czas na świeżym powietrzu. Mając taki obiekt, miasto może przyciągnąć młodych ludzi, rodziców, by mogli pobawić się na piachu, by wyszli z domu i odeszli od komputerów. To jest ta wartość dodana. Cieszymy się, że jesteście z nami teraz na plaży i mam  nadzieję, że nie jest to tylko jeden rok, gdy Rzeszów jest Europejskim Miastem Sportu, a że jest to początek dalszej, fajnej współpracy.

Bartosz Gubernat – Rzecznik Prasowy Wojewody Podkarpackiego:

Jest to wspaniała okazja do promocji naszego regionu. Stoimy siatkówką halową. Mamy topowe drużyny, można powiedzieć, że na skalę europejską. Dlaczego więc nie zaistnieć, jeśli chodzi o siatkówkę plażową. Jestem przekonany, że jest to początek owocnej współpracy i zarówno miasto – Europejskie Miasto Sportu w tym roku, jak i cały region na tym skorzysta. Tytuł Europejskiego Miasta Sportu tchnął taką iskrę nie tylko w środowisko siatkarskie, ale również w inne dyscypliny. Możemy zobaczyć, jak wiele osób uprawia różnego rodzaju sporty. Jesteśmy młodym, rozwijającym się miastem, które kocha sport i wydaje mi się, że nie ma obecnie lepszego miasta, jak Rzeszów, na organizację takiej imprezy. Mam nadzieję, że to nie ostatni raz i że będziemy to kontynuować, ponieważ tak naprawdę wszyscy na tym korzystamy.

Justyna Tomala – uczestniczka ORLEN Finału Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej:

W 2024 roku zdobyłam mistrzostwo Polski. Jest to niesamowite uczucie, które towarzyszy mi do dzisiaj. Finały rządzą się swoimi prawami. Jest to zupełnie odrębny turniej, a tutaj teraz jesteśmy w nowym połączeniu z Urszulą Łunio, która jest obecnie jedną z najlepszych blokujących reprezentacji Polski. Myślę, że połączenie doświadczenia i młodości będzie dobrym eksperymentem, który będziecie mogli państwo sprawdzić już od piątku. Ula w Rzeszowie w turnieju ORLEN Beach Volley Tour zajęła trzecie miejsce, więc mam nadzieję, że minimum to zostanie powtórzone. 

Igor Ciemachowski –  uczestnik ORLEN Finału Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej:

Tak, jak Justyna powiedziała. Finały rządzą się swoimi prawami. Staraliśmy się z Kacprem (Taudulem – przyp. red.) przygotować jak najlepiej na ten ostatni i najważniejszy turniej sezonu. Kacper jest już niestety w trakcie przygotowań do sezonu halowego i trochę zaburzyło nam to nasze przygotowania. Mimo to damy z siebie wszystko. Czujemy się świetnie, kontuzje nas omijają, co jest najważniejsze. Minimum Justyny – to trzecie miejsce, my weźmiemy w ciemno. Z każdego medalu, jakiegokolwiek koloru by nie był, bardzo byśmy się ucieszyli. Piasek wszystko zweryfikuje. 

Mikołaj Kaczmarek –  uczestnik ORLEN Finału Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej:

Myślę, że uniknięcie porażki zwłaszcza w początkowym etapie gry będzie bardzo istotne. Jest to długi turniej, dlatego każdy mecz na dłuższą metę jest odczuwalny. Przede wszystkim ważna będzie koncentracja i jakość, z którą drużyny będą wychodzić na boisko. To będzie kluczowe. Jeśli to będzie utrzymane przez cały turniej, każdy może walczyć o najwyższe cele.

Michał Matyja –  organizator ORLEN Finału Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej:

Było to duże wyzwanie. Wiadomo, że do tej pory nie było w Polsce ludzi, którzy pomyśleli, by zrobić w jednym mieście, w jednym sezonie dwa turniej. My z pomocą miasta i przy wsparciu – chociażby firmy Kruszgeo – przygotowaliśmy w centrum miasta sześć boisk, na których kibice mogą spędzać czas i zrobiliśmy te trzy turnieje, ten trzeci tak naprawdę przed nami. Myślę, że tutaj team, który stoi za nami, bo my jesteśmy tylko twarzą, ale są też ludzie, którzy przez te dwa miesiące bardzo mocno pracowali na tych boiskach. Było to trudne, ale jak widać, zrealizowaliśmy ten cel. Już w piątek zaczyna się ORLEN Finał Mistrzostw Polski, więc myślę, że wszystko zostało zrobione tak, jak powinno. 

Piotr Groszek  –  organizator ORLEN Finału Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej:

Przede wszystkim  jest to ogromny gest zaufania ze strony miasta i chciałbym bardzo podziękować za nie włodarzom. Współpraca z takim miastem jak Rzeszów to przyjemność. Zaczynając od panów prezydentów, a także ze wszystkimi wydziałami, z jakimi współpracowaliśmy, które pomogły nam w organizacji tego wydarzenia.

Zdecydowanie łatwiej jest grać niż organizować jakikolwiek turniej. Jest to całkowicie inne uczcie. Z perspektywy wielu lat na piasku, jest to mniej przyjemne mimo wszystko, ale też dające wiele satysfakcji. Będę kibicować wszystkim zawodnikom i zawodniczkom w drodze po tytuł mistrza Polski.