Wyjątkowy ORLEN Finał Mistrzostw Polski z ciekawymi rozstrzygnięciami w sobotę
W ORLEN Finale Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej powoli zaczyna się wszystko wyjaśniać. Poznaliśmy pierwsze pary w strefach medalowych. W rywalizacji siatkarek w turnieju pozostały duety, które pretendowały do tego etapu. W przypadku siatkarzy jest zupełnie inaczej. Odpadli faworyci, a blisko medali są też pary, które nie były stawiane w roli czarnych koni do gry w najważniejszych meczach.
Sobotnia rywalizacja wyłoniła już w Rzeszowie pierwsze duety, które awansowały do strefy medalowej. W sumie tego dnia rozegrano 24 spotkania, z czego w 16 rywalizowali siatkarze. To w zmaganiach pań poznaliśmy pierwsze półfinalistki. Niczym ogień przez turniej – bez porażki – przebrnęły broniące tytułu Aleksandra Gromadowska i Agnieszka Adamek, a także Justyna Tomala i Urszula Łunio. Pasmo zwycięstw od początku turnieju finałowego na swoim koncie zapisali Piotr Kantor i Filip Lejawa, a także niespodzianka tych mistrzostw – duet Marek Subocz i Michał Witkoś.
O kolejne miejsca w półfinałach- z prawej strony turniejowej drabinki – rywalizować będzie jeszcze kilka par. Mają one na swoim koncie po jednej porażce, więc to jest ich ostatnia szansa na strefę medalową. Najpierw zagrają o nią panie. Para Kielak/Kudlik zagra z Jundziłł/Jaroszczak, a Kruczek/Michalska z Saad/Vlk. Po nich do niedzielnej rywalizacji przystąpią siatkarze. O półfinał zagrają: Ciemachowski/Taudul z Korycki/Kruk oraz Lech/Mielczarek z Besarab/Beta.
– Rzeczywiście rozstrzygnięcia w turnieju mężczyzn w tym roku zaskakują co trochę, ale to dobrze, bo powoduje to, że są emocje i nie ma nudy. Przykładem może być ostatni mecz dnia na bocznym boisku, także zakończony tie-breakiem, w którym szala zwycięstwa przeskakiwała z jednej strony na drugą, a żadna z dwójek nie odpuszczała. Duet Baran/Rudowski walczył z całych sił. Choć przegrał, może być zadowolony ze swojej postawy w tym turnieju. Przed startem niewielu zapewne dawało mu szansę gry w tym etapie. Teraz już nie możemy doczekać się finałowego dnia i końcowych rezultatów – powiedział organizator ORLEN Finału Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej Rzeszów 2026 Piotr Groszek.
W rywalizacji nie ma już, chociażby Aleksandra Czachorowskiego i Jakuba Krzemińskiego. Ci dwaj reprezentanci Polski otworzyli serię turniejów w Rzeszowie złotem Beach Por Tour Futures Rzeszów 2026 i w finałach też pretendowali do medali. Tymczasem przegrany mecz z parą Jaroszczak/Florczyk był ich ostatnim w tym turnieju.
Cały dzień ponownie przyniósł ogromną walkę i dużą liczbę tie-breaków. Nie inaczej zapowiada się w niedzielę, która zamknie zmagania w Plażowej Strefie.
Sponsorem turnieju jest Asseco, które od lat angażuje się w rozwój sportu, a szczególne miejsce w tych działaniach zajmuje siatkówka – firma jest sponsorem tytularnym Asseco Resovii. Firma promuje także aktywny styl życia wśród swoich pracowników. W ramach inicjatywy Asseco Active Team rozwijają oni swoje sportowe pasje, wspólnie trenują i uczestniczą w zawodach. Wsparcie Mistrzostw Polski w siatkówce plażowej w Rzeszowie to też kolejny wyraz zaangażowania firmy w życie miasta, w którym Asseco powstało i ma swoją siedzibę.