Fantastyczny dzień i niewiarygodny maraton tie-breaków w Rzeszowie

Fantastyczny dzień i niewiarygodny maraton tie-breaków w Rzeszowie

To, co działo się w sobotę ORLEN Beach Volley Tour Rzeszów 2026, przejdzie do historii. Zacięta rywalizacja i przedłużające się spotkania sprawiły, że rywalizacja zakończyła praktycznie w ostatnim przewidzianym przez przepisy momencie. W zmaganiach padła rekordowa liczba rozegranych tie-breaków. 

Dla kibiców nic lepszego dziś nie mogło się w Plażowej Strefie wydarzyć. Rywalizacja w ORLEN Beach Volley Tour zapewniła ogrom emocji oraz samej siatkówki na najwyższym poziomie. Uczestniczące w turnieju pary dawały z siebie dosłownie wszystko, walcząc o każdą piłkę, o każdy punkt i nie odpuszczając ani przez chwilę. To sprawiło, że mecze były bardzo długie. 

Na 24 mecze siatkarzy rozegrano 12 tie-breaków, w tym osiem na boisku głównym. W turnieju siatkarek, przy takiej samej liczbie spotkań, dziesięć zakończyło się w trzech setach.

Chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by aż tak bardzo przedłużały się mecze. Przez moment zastanawialiśmy się, co zrobić, w przypadku kolejnych tie-breaków na koniec dnia. Czas na zakończenie sobotniej rywalizacji nas gonił, a wszyscy grali w najlepsze i ani myśleli przestać. Cieszymy się, że odszedł nam ból głowy, który mogło spowodować przesunięcie ostatnich meczów na niedzielny wczesny poranek. Teraz czekamy na te najważniejsze rozstrzygnięcia – przyznał organizator ORLEN Beach Volley Tour Rzeszów 2026 Piotr Groszek.

Wśród par siatkarzy najlepsze w sobotę okazały się duety: Skrajny/Bidziński oraz Hadrava/Dzavoronok. Obie dwójki przeszły przez zmagania bez porażki, wygrywając wszystkie trzy swoje mecze. Po tak udanym dniu znalazły się od razu w półfinale. W podobnej sytuacji znalazły się dwie pary siatkarek: Łunio/Kruczek oraz Saad/Vlk. Obie po trzech zwycięstwach znalazły się od razu w strefie medalowej. 

Niedzielna rywalizacja rozpocznie się od meczów decydujących o kolejnych miejscach w półfinałach. Z prawej strony turniejowej drabinki powalczą o nie męskie pary: Rumsevicius/Palubinskas, Lech/Mielczarek, Kaczmarek/Warzocha oraz Kruk/Korycki. W turnieju kobiet o dwa ostatnie miejsca w półfinałach rywalizować będą teamy: Chyła/Jochym-Florczak, Michalska/Okła, Jakuć/Czuryło.

Ćwierćfinały z prawej strony turniejowej drabinki rozegrane zostaną o 9:00 (kobiety) i 10:00 (mężczyźni). Następnie rozpocznie się bój w strefie medalowej. Finał kobiet zaplanowano na godzinę 15:00, a godzinę później o złoto powalczą siatkarze.

Niedzielną rywalizację z boiska głównego będzie można oglądać od rana na antenie Polsatu Sport 2.